Bugia – świeca pontyfikalna, a także służba ministrantów od bugii i księgi w Mszy Św. pontyfikalnej celebrowanej od tronu

Bugia (vigilantia, palmatoria, scotula, świeca pontyfikalna) – jest to świeca umieszczona na niskim lichtarzu z długim, prostopadłym do niej uchwytem, używana podczas Mszy Świętej sprawowanej przez biskupa i innych celebr prałackich¹. Nazwa przedmiotu wywodzi się od miasta Béjaïa (Bougie/Bugia) w Algierii w północnej Afryce, gdzie pozyskiwany był niegdyś wosk do świec.

bugia

Zwyczaj używania bugii przez ministranta jako oświetlenia pomocnego biskupowi w odczytaniu tekstów liturgicznych czy słów pieśni, jest bardzo stary – wywodzi się z czasów, gdy w słabo oświetlonych kościołach, budowanych głównie w stylu romańskim, panował półmrok, a przez większą część doby światło rozjaśniające wnętrze świątyni pochodziło od spalającego się wosku. Niektórzy przypisują palmatorii jeszcze starsze pochodzenie: od czasów prześladowań pierwszych chrześcijan i odprawiania Mszy Świętej w ukryciu, pośród ciemności rzymskich katakumb.

Zawsze z metalu, tradycyjnie palmatoria powinna być wykonana ze złota lub złoconego srebra dla kardynałów i patriarchów, a ze zwykłego srebra dla reszty prałatów – choć to rozróżnienie raczej wyszło z użytku jeszcze przed SVII. Uchwyt (rączka) powinna być w miarę możliwości spłaszczona i szeroka, aby ułatwić posługującemu pewne jej uchwycenie.

palmatoria-01

W celebrach papieskich nie używa się bugii – biskup będący Asystentem Papieskiego Tronu trzyma przy papieżu zwykłą, woskową świecę. Przed 1905 rokiem tylko posiadający święcenia biskupie lub specjalny przywilej pontyfikowania (odprawiania Mszy Pontyfikalnej nie będąc biskupem) czy inny personalny indult, mogli używać asystenta z bugią. Św. Pius X w konstytucji Inter multiplices z 1905 r. przyznał wszystkim prałatom, w tym Tytularnym Protonotariuszom Apostolskim, a także Wikariuszom Generalnym i administratorom wakujących diecezji, przywilej używania świecy pontyfikalnej – nie tylko na Mszy Solennej, ale także na innych celebrach odznaczających się jakimś stopniem uroczystości oraz podczas nieszporów i reszty oficjum sprawowanego przez wymienionych dostojników – pod warunkiem, że nie będą odprawiali ich w obecności innego hierarchy, piastującego wyższy urząd.

palmatoria-03

Bugii nie wolno używać jedynie w Wielki Piątek – dotyczy to wszystkich dostojników kościelnych (Caer. Episc., II., XXV., 13. – S.C.R., wyd. 30 czerwca 1910 r.). Wolno jej natomiast używać w Mszach Requiem (za zmarłych).

Krótka galeria pokazująca użycie bugii. W niektórych momentach ministrant odkłada bugię na ołtarz, np. przed podniesieniem i konsekracją, czy przyjęciem komunii świętej.

Ogólnie stwierdzić można, że ministrant noszący bugię jest obecny zawsze tam, gdzie celebrans musi coś odczytać, czy to przy ołtarzu, czy też od tronu/faldistorium – występuje więc przeważnie w duecie z ministrantem noszącym księgę. Tak opisuje jego funkcję x. Adrian Fortescue w „Ceremonies of the Roman Rite Described” wyd. 1918, London, str. 167:

„Ministrant bugii trzyma zapaloną święce w prawej ręce, po stronie księgi (trzymanej przez drugiego ministranta – przyp. mój). Normalnie bugiarz powinien stanąć po lewej stronie ministranta trzymającego księgę – choć może stanąć po jego prawej, aby zrobić więcej miejsca dla kapłana-asystenta. Ministrant świecy oraz ministrant księgi przyklękają równocześnie wobec wyższego rangą prałata lub innego biskupa, po przybyciu i odejściu. Kiedy biskup używa księgi na ołtarzu, bugiarz staje po drugiej stronie kapłana-asystenta, trzymając świecę. Kiedy ministrant udaje się, aby uklęknąć na podwyższeniu przed ołtarzem (np. przed przeistoczeniem – przyp. mój), zostawia bugię na ołtarzu. Wstaje i przyklęka tak samo, jak ministrant księgi.”

Warto jednocześnie przytoczyć tu to, co zostało powiedziane na temat ministranta księgi, z ang. zwanego book-bearer, w opozycji do candle-bearer, czyli ministranta od bugii.

„Ministrant księgi trzyma otwartą księgę przed biskupem (z wyjątkiem tych momentów, kiedy robi to kapłan-asystent). Przyklęka on przed wyższym rangą prałatem, w przeciwnym razie stoi. Księgę trzyma starannie, oburącz, opartą na jego czole. Kiedy biskup siada, a on pozostaje w pozycji stojącej, wtedy trzyma księgę opartą na piersi. Kiedy biskup korzysta z księgi położonej na ołtarzu, ministrant nie odgrywa wówczas żadnej funkcji liturgicznej i stoi z boku, przeważnie po stronie ewangelii, na posadzce.”

Warto jeszcze wyjaśnić, dlaczego autor pisze o „przyklękaniu przed wyższym prałatem”. Otóż ministranci owi, razem z ministrantami mitry i pastorału, pełnią wtedy funkcję tzw. pluwialistów (asysta tronu) lub bardziej oficjalnie, capellani, jak podaje Caeremoniale Episcoporum. A. Fortescue podaje, że ministrantami tymi powinni być kapłani – co jednak nawet w przedsoborowych warunkach bywało mało realne, a co dopiero teraz. Jak sama nazwa wskazuje, wszyscy czterej (także ministranci mitry i pastorału) mogą założyć kapy (pluwiały) w kolorze dnia, na co przyzwalają rubryki – oczywiście tylko wtedy, gdy Msza pontyfikalna celebrowana jest w najbardziej uroczysty możliwy sposób, czyli od tronu. W takim wypadku m. od mitry i pastorału nakładają kapę na vimpę (welon do trzymania insygniów pontyfikalnych). Jest to więc właśnie jeden z tych rzadkich przypadków, kiedy świeckim, posługującym w zastępstwie duchownych, zezwala się na użycie kapy.

Oczywiście teoria swoje, a praktyka swoje. Ciężko było znaleźć zdjęcia dobrze ilustrujące powyższy przepis, a to głównie dlatego, że temat jakby nie patrzeć, jest kontrowersyjny i kontrowersyjny będzie nadal. Dość przypomnieć aferę znaną w tradiświatku, którą niegdyś rozpętali pewni fanatyczni rubrycyści, a która dotyczyła kantorów ubranych w fioletowe kapy na wielkosobotniej Mszy Świętej. Nie mniej, kilku takich odważnych ceremoniarzy się znalazło, czego efekty podziwiać możemy poniżej:

Ministranta trzymającego bugię dobrze widać na pierwszym obrazku. Na drugim, tym w prawym, górnym rogu, pluwialiści schowali się za novusową amboną. Na trzecim widać pluwialistów i resztę asysty tronu stojącą w rzędzie po stronie ewangelii. Podobnie w prawym dolnym rogu, tylko tutaj inny moment Mszy i inny okres liturgiczny. Wracając jeszcze do posługi ministrantów, dalej u Fortescue’go podane jest:

„Ani ministrant księgi, ani ministrant bugii nie przyklękają podczas sprawowania swoich funkcji, nawet gdyby wszyscy pozostali tak robili. ‚Capellani’ podążają za biskupem w procesji. Gdy znajdzie się on przy ołtarzu, ministranci mitry i pastorału zwróceni są w stronę epistoły, aby umożliwić wygodne przekazanie insygniów w odpowiedniej chwili. Czasem ministranci księgi i bugii znajdują się w tej samej linii co pozostali, po stronie ewangelii (tak, jak w trakcie modlitw u stopni ołtarza); lub, częściej, bugiarz staje na stopniu ołtarza po stronie ewangelii. Ministrant księgi staje z boku na posadzce, jeżeli nie trzyma księgi.”

I jeszcze akcent typu „jak to bywało za naszych złotych czasów” (za „I komu to przeszkadzało„)..

20081003174940_d0002421

ad¹: Costumes of Prelate of the Catholic Church – J. A. Nainfa, 1926

Pozostałe zdjęcia zebrane przez blog @traditionalcatholicism83

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s